W toku zajęć wychowawczych dziecko najpierw uczyło się identyfikowania uczuć innych osób, a następnie kształtowało w sobie zdolność wczuwania się w ich uczucia. Wyniki zaproponowanego przez Ridleya i innych treningu dowiodły, że dzieci poddane ćwiczeniom mają zwiększoną zdolność do odczuwania emocji innych osób na obu poziomach empatii. Autorzy tegoż programu uważają swoje przedsięwzięcie za bardzo udane z psychologicznego i pedagogicznego punktu widzenia. Według nich dobrze rozwinięte zdolności empatyczne ukształtowane w dzieciństwie owocują przez długie lata.
Powyższe stanowisko stało się niejako przesłanką wdrożenia do praktyki wczesnoszkolnej niektórych osiągnięć naukowych związanych z rozwojem wrażliwości empatycznej dzieci. W tym celu stymuluje się obecnie nauczycieli do prowadzenia zajęć służących pogłębianiu życia emocjonalnego wychowanków. Zachęca się zatem do wprowadzania elementów dramy, organizowania teatrzyków, zajęć umuzykalniających i plastycznych, występów recytatorskich stwarzających możliwości wczuwania się w sytuacje i uczucia dotyczące innych osób. Przeprowadzone w 1983 roku przez Morgana badania dowiodły, że "wzbogacone treściowo dydaktyczne i wychowawcze oddziaływania ze strony nauczyciela zwiększają poziom empatii u dzieci (...), co przejawia się autentycznie pozytywnym zachowaniem się w stosunku do kolegów" (Rembowski J., 1989).
Wiek wczesnoszkolny cechuje intensywność i zróżnicowanie życia uczuciowego. Dziecko kilkuletnie na ogół jest pogodne, pozytywnie ustosunkowane do otoczenia, nie wykazuje silnej zmienności nastrojów, intensywnie angażuje się emocjonalnie w to, co dzieje się dokoła. Owa stabilizacja uczuciowa jest rezultatem społecznego dojrzewania dziecka, jego licznych kontaktów z rówieśnikami i dorosłymi oraz lepszej orientacji w świecie.
Zachowanie równowagi, opanowanie gwałtownych reakcji nie jest jednak dla kilkulatka sprawą łatwą. Jego życie uczuciowe oscyluje bowiem pomiędzy przeżyciami przyjemnymi, a przykrymi. Doświadczeniom przyjemnym towarzyszą uczucia radości, szczęścia, zadowolenia, przykrym zaś - uczucia gniewu, strachu, smutku. Przyjrzyjmy się nieco bliżej tym właśnie reakcjom emocjonalnym.
Radość towarzyszy dobremu samopoczuciu dziecka. Źródłem przyjemnych przeżyć jest ruch (bieganie, skakanie) czy posiadanie upragnionych przedmiotów. Radosnych wzruszeń dostarcza dziecku także towarzystwo innych dzieci bądź dorosłych, których darzy ono sympatią. Cieszy je także zabawa oraz wysiłek prowadzący do sukcesu. Śmiech i radość wzbudzają również zabawne wydarzenia, obrazki, humor utworów literackich. U dziecka w wieku wczesnoszkolnym przyjemne doznania wywołuje także kontakt z przyrodą, oglądanie ilustracji, śpiew, taniec oraz własna twórczość.
Dziecko zdrowe i szczęśliwe łatwo znajduje powód do radości.
Strach u dziecka w tym wieku powstaje nie tylko bezpośrednio pod wpływem zewnętrznych bodźców, ale również na skutek pracy wyobraźni. U kilkulatka lęk ma często źródło społeczne - obawia się ośmieszenia, ujawnienia jakiejś wstydliwej sprawy, własnej wady fizycznej czy nieumiejętności. Dziecko w tym wieku lęka się także o losy najbliższych, o ich zdrowie i życie.
Wzruszenie wywołane przez wyobraźnię poszerza skalę przeżyć dziecka. Ono lubi odczuwać strach na niby i pokonywać go w zabawie.
Gniew, w przeciwieństwie do strachu, pociąga za sobą agresywne formy zachowania dziecka. Jego wybuchy bywają odpowiedzią na agresywne zachowanie innych dzieci, częściej jednak dochodzi do nich wówczas, gdy otoczenie ogranicza swobodę działania dziecka, udaremnia jego oczekiwania i pragnienia. W wieku wczesnoszkolnym przejawy złości towarzyszą zwykle konfliktom dziecka z otoczeniem oraz wtedy, gdy w swojej działalności natrafia ono na przeszkody. Kilkulatek jest też zdolny do protestu w przypadku naruszenia przez innych zasad, które już ma wpojone. Wybuchy gniewu u ucznia nie są jednak tak gwałtowne, jak u młodszych dzieci. Rzadko towarzyszą im ruchy typu: kopanie, gryzienie, plucie, bicie, krzyk, płacz, itp. (typowe dla przedszkolaka). Częściej wyraża złość poprzez słowną agresję - używając wyzwisk, złorzeczeń itd.
Częste złoszczenie się może być przejawem wzmożonej pobudliwości nerwowej i wyrazem utrwalonej agresywnej postawy dziecka wobec otoczenia. Owa wzmożona pobudliwość może stać się przyczyną takich zaburzeń rozwoju jak: jąkanie, wtórne moczenie się, zanoszenie się, ssanie palców, nerwowy śmiech itp.
Smutek u dziecka kilkuletniego objawia się najczęściej płaczem, choć zdarzają się u niego wybuchy rozpaczy typowe dla młodszych dzieci. Wywołany jest najczęściej utratą ulubionego przedmiotu, brakiem sukcesu bądź zetknięciem się ze zniszczeniem lub śmiercią. Źródłem smutku mogą być także niesatysfakcjonujące kontakty rówieśnicze. Długo trwający smutek, przygnębienie dziecka jest sygnałem niepokojącym, gdyż świadczy o jego złym samopoczuciu wywołanym stanem zdrowia lub przykrą atmosferą otoczenia.
Pomimo pewnej stabilizacji uczuciowej dziecko w wieku wczesnoszkolnym wykazuje znaczną drażliwość i wrażliwość na ocenę jego osoby. Wychowane w kochającej rodzinie w aurze pełnej (nieraz przesadnej) aprobaty posiada wysoką samoocenę. Nagłe jego przejście do środowiska, w którym spotyka się z krytyką może spowodować szereg emocji negatywnych wpływających na zachwianie jego równowagi uczuciowej. Następstwem tego może być wytworzenie się poczucia mniejszej wartości, utrata zaufania we własne możliwości, niepewność, czasem agresja, przekorność i upór.
Dziecko w tym wieku przejawia żywe zainteresowanie światem przyrody i niektórymi zjawiskami życia społecznego. Poznaje coraz więcej właściwości przedmiotów i chłonie z zaciekawieniem informacje o otoczeniu. Potrafi uczestniczyć w zajęciach, pracować zespołowo. Jego zdolność do empatii sprawia, że stany emocjonalne, które obserwuje w otoczeniu budzą i wzmacniają u niego wrodzone emocje. Czyjś gniew wywołuje u niego uczucie zalęknienia, złości lub wrogości. Uczucia tkliwe i serdeczne budzą skłonność do podobnych uczuć.
Źródło: www.wychowawca.pl